Tym razem nie udało się przesunąć. Po 15 minutach czekania na straż miejską zrezygnowałem.
14 gru 2010
Parkowanie na szynach - znowu
Znowu to samo!


Tym razem nie udało się przesunąć. Po 15 minutach czekania na straż miejską zrezygnowałem.
Tym razem nie udało się przesunąć. Po 15 minutach czekania na straż miejską zrezygnowałem.
13 gru 2010
Parkowanie na szynach
Można to zrzucić na datę - 13. Można stwierdzić, że nie miał gdzie zaparkować. Można wymyślać różne usprawiedliwienia dla tego debilnego zachowania. Ale skala i częstotliwość powala!

Powaliła też reakcja pasażerów, którzy zmuszeni zostali do wysiadki. Kiedy motorniczy awaryjnie otworzył drzwi i wyszedł bezradnie dokonywać oględzin zawalidrogi, "ktoś" krzyknął do wysiadających ludzi, pomstujących że powinno się to przesunąć z torów: "no panowie, pomożecie?". Reakcja: "a za ile?"
Stajenka bez
Subskrybuj:
Posty (Atom)